Bielizna termoaktywna

My Polacy już tak mamy, że zawsze nam albo za zimno albo za ciepło… Bardzo ważną sprawą przy naszych wyprawach jest kwestia utrzymania naszej skóry w stanie suchym, chyba nikt nie lubi się pocić ani waniać potem. Nie istotne czy mówimy tutaj o turystyce, turystyce wysokogórskiej czy wspinaczce czy to w lato czy to w zimę. Podczas każdego wysiłku produkuje pot, którego zadaniem jest ochrona organizmu. Natomiast pot oznacza mokrą skórę, a to może doprowadzić do zbyt dużego wychłodzenia się organizmu.

Więc jak ubrać się komfortowo i zabezpieczyć przed przegrzaniem a jednocześnie przed wychłodzeniem? Musimy pamiętać, że dobra bielizna termo ma przede wszystkim wypuszczać wilgoć z naszego ciała na zewnątrz i zagwarantować nam, żeby nasza skóra była sucha.

Rozmiar, jak go dobrać.

Powinna być dla nas naszą drugą skórą, powinniśmy czuć się wygodnie a bielizna powinna przylegać do ciała, ale nie za mocno aby nie krępowała nam ruchów. Podczas dobierania rozmiaru trzeba pamiętać, że bielizna termo jest elastyczna, ale podczas prawidłowego prania wcale nie powinna się rozciągać czy kurczyć. Dużo osób robi błąd kupując trochę większą, „bo się zbiegnie w praniu”. Nieodpowiedni rozmiar to również brak jej funkcjonalności. Za duża koszulka termo aktywna nie będzie odpowiednio odprowadzała potu, za mała spowoduje, że narazimy się na nieprzyjemne otarcia. Osobiście proponuję do tego podejść w taki sposób. Mężczyźni zazwyczaj nie noszą na co dzień obcisłych koszulek tylko trochę luźniejsze, dlatego skoro nasza trochę luźna koszulka to rozmiar L to bieliznę termo kupujemy M. U kobiet jest trochę inaczej ponieważ akurat większość z nich lubi obcisłe koszulki czy inne elementy ubrania. Kobieta jeśli nosi obcisłą koszulkę S to kupuje bieliznę termo również w tym samym S rozmiarze.

Syntetyk czy natura? Jaki materiał wybrać?

Im dalej w las tym więcej drzew, a niby to tylko bielizna termo a jednak aż. Poza dziesiątkami producentów, krojów i kolorów, mamy do wyboru jeszcze materiał z, którego została uszyta. Wiec co wybrać? Włókna naturalne? Czy może włókna syntetyczne? Wełnę merynosów, czy poliester, a może mieszankę poliamidów z poliestrami i elastanem?

Nim kupimy, musimy odpowiedzieć sobie jak zawsze na kilka pytań.

Do czego będziemy używać bielizny termo, do długiego trekkingu górskiego czy na krótkie wypady?

Jaką porą roku chcemy jej używać?

Zależy nam najbardziej na komforcie cieplnym? Czy na najlepszym odprowadzaniu potu? A najmniejszej absorpcji nieprzyjemnych zapachów?

Czy jednak na wytrzymałości materiału?

Jak dużo pieniędzy możemy na to wydać?

Komfort cieplny

Jeśli to właśnie na nim nam najbardziej zależy, a bielizna termo ma nas chronić przede wszystkim przed mrozem i to dużym lub długim pobycie na mrozie to polecamy bieliznę z wełny merynosów. Są one dużo bardziej ciepłe, niż ich syntetyczni koledzy. Zawdzięczamy to ekstremalnym warunkom w, których żyje ten właśnie gatunek owiec. Dzięki temu ich wełna sprawdza się nie tylko w niskich temperaturach ale również w gorące letnie dni. Jak wiadomo owca ma letnie wdzianko i zimowe wdzianko, jak większość zwierząt. Dużym plusem bielizny z wełny merynosów jest to, że zachowuje swoje właściwości również gdy jest mokra.

Odprowadzanie potu

W przypadku kiedy stawiamy na suche ciało, chociaż wełna meryno dalej odprowadza pot lepiej niż zwykła bawełna, to szybkość jej schnięcia jest wolniejsza niż bielizny syntetycznej. Jeśli zależy nam na dobrym odprowadzaniu potu i szybkim schnięciu, to musimy postawić na bieliznę z włókien syntetycznych. Sprawdzi się ona zdecydowanie lepiej niż merynosy.

Zapachy

Niestety pocenie się jest nieodłącznie związane z nieprzyjemnym zapachem. Nie możemy tego uniknąć, jednak wybór odpowiedniego materiału, z którego została wykonana bielizna termo, może ten efekt zminimalizować. Tutaj znów wracamy do wełny z merynosów, koszulka syntetyczna po jednym intensywnym dniu będzie prawdopodobnie nadawała się od razu do prania, natomiast wełna merynosów wytrzyma nam więcej. Włókna wełny owczej z tego gatunku zostały tak skonstruowane, że przede wszystkim tworzą środowisko nieprzyjazne bakteriom co już powoduje zmniejszenie smrodku. Po drugie ulegają tak zwanemu samooczyszczeniu, co w praktyce znaczy, że nie przyswajają zapachów. Dodatkowym ich atutem jest to, że się nie gniotą dzięki czemu są idealnym rozwiązaniem dla ludzi, którzy muszą ograniczyć ilość bagażu zabranego ze sobą.

Wytrzymałość

Jeśli stawiamy na dużą wytrzymałość to musimy znów zwrócić się do włókien syntetycznych, niestety włókna wełny merynosów nie są tak bardzo wytrzymałe jak włókna syntetycznego. Tutaj też warto zwrócić uwagę na produkty z niższych półek. Duża ich cześć trafia po dosłownie kilku praniach do śmieci, ponieważ deformują się, pękają szwy i kurczą się. Starajmy się wybierać te z wyższej półki, niestety tutaj powinniśmy wydać więcej. Jak to mówią, „ raz a dobrze”.

Komfort

Zapewne u wielu z was myśl o założeniu na siebie wełnianego swetra wywołuje odruch drapania się, ale spokojnie wełna merino jest inna. Możecie spokojnie używać bielizny na gołe ciało, większość produktów cechuje się duża elastycznością, miękkością. Ma ona jak wszystko swoje wady i zalety. Dzięki luźnemu splotowi jest delikatniejsza i przyjemniejsza w dotyku od włókien syntetycznych, będzie również minimalnie luźniejsza co może stanowić wadę. Jeśli ważne jest dla nas przyleganie i to ścisłe, powinniśmy wybrać wełnę syntetyczną. Tutaj musicie sobie odpowiedzieć sami na pytanie, czy super dobre przyleganie jest dla was bardziej komfortowy czy wolicie minimalnie luźniejsze galoty czy koszulkę. Możemy też zwrócić się w stronę produktów mieszanych, trochę merino i trochę syntetyka mamy wtedy dobre przyleganie i lepsze grzanie niż syntetyka.

Borys Sier

Serdecznie wszystkim polecamy sklep skalnik.pl z którym współpracujemy.

Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości skalnik.pl