Dolina Białej Wody

źródło: mapa-turystyczna.pl

Dane merytoryczne uwzględniające start na przejściu granicznym na Łysej Polanie i zakończenie nad Zmarzłym Stawem:

Dzisiejszą wędrówkę rozpoczynamy tuż za Polską granicą. A w zasadzie na granicy Polsko-Słowackiej, no dobra 5 metrów za granicą. Przechodzimy przez most nad Białką i skręcamy w prawo wchodząc na niebieski szlak. Szeroką drogą idziemy po niemal płaskim terenie. Jest to kolejna dolina gdzie przed większość czasu będzie nam towarzyszył potok.

fot. Adam Wiśniewski
fot. Adam Wiśniewski

Na tym szlaku nie znajdziemy żadnego schroniska a ruch na tym szlaku w porównaniu do sąsiadującego na Morskie Oko jest wręcz zerowy. Jedyne miejsce gdzie można ewentualnie przenocować to pole namiotowe niedaleko Wysokiej.

fot. Borys Sierżant

Idąc dalej mamy przed oczami widok na alpejskie widoki a mianowicie na główną grań Tatr Wysokich. Z lewej mijamy wapienne skały Skrajnej Cisówki. To w tym miejscu w zimę mamy piękne lodospady, to tutaj fani wspinaczki mikstowej zlatują się aby dobrze się powspinać zimą.  Dalej docieramy do potężnej polany, polany Biała Woda na której znajdziemy leśniczówkę SL TANAP. Z tego miejsca mamy przepiękny widok na Niżne Rysy, Młynarza oraz Wysoką. Znajdziemy tutaj również źródełko i kilka ławeczek. Patrząc w prawo moglibyśmy dostrzec schronisko w dolinie Roztoki oraz zatłoczony szlak na Morskie Oko, my jednak mamy cisze i spokój w dolinie. Cieszmy się tym i chwytajmy chwilę za nogi i ręce. Dodam, że na tą polanę można dotrzeć również rowerem, jednak dalej już jest zakaz ruchu rowerowego.  Jest to też zakończenie szlaku turystycznego w warunkach zimowych, w Słowacji obowiązują one od 1 listopada do 15 czerwca.

Ruszamy dalej, szlak nabiera delikatnego nachylanie. Mijamy Dolinę Spismichałową.  Dalej zmierzamy w stronę Polany pod Żabiem.  Przechodzimy przez mostek nas Żabim potokiem. Z prawej strony widzimy największą Dolinę Białej wody –  Dolinę Żabich Stawów Białczańskich. Szlak zaczyna prowadzić przez lat, ale po chwili z niego wychodzimy i mamy przepiękny widok na masyw Młynarza oraz Szeroką Jaworzyńską. Docieramy do Polany pod Wysoką. Droga zwęża się i znów wchodzimy w las.  Przechodzimy przez Świstowy Potok i dalej kamiennym szlakiem idziemy przez las. Z prawej strony słyszymy szum Kaczej Siklawy. Dochodzimy do Potoku Litworowego i przechodzimy przez niego. Tutaj już podejście wymaga małego wysiłku i kamienną ścieżką dochodzimy do Doliny Litworowej. Po kilku krokach naszym oczom ukazuję się Litworowy Staw i tutaj warto zrobić przystanek by podziwiać widoki nie tylko na staw.

fot. Adam Wiśniewski

Jeśli przejdziemy za staw to ruszamy stromym kamienistym zboczem, zakosami skalistym szlakiem. Dochodzimy nad Zmarzły Staw pod Polskim Grzebieniem. Jesteśmy wśród wysokogórskiego krajobrazu, lód na stawie pływa prawie przez całe lato. Z tego miejsca możemy ruszyć na Polski Grzebień, Rohatkę oraz na Małą Wysoką.

fot. Adam Wiśniewski
fot. Adam Wiśniewski
fot. Adam Wiśniewski

Do zobaczenia na szlaku. Pamiętajcie aby nie śmiecić ani nie niszczyć niczego na szlaku. Góry najlepsze są prawdziwe i naturalne. Ahoj!!!

Borys Sierżant