Książki Górskie cz.2

Ciąg dalszy naszej pracy zbiorowej, Z Miłości do Tatr. Literatura górska część druga.

Jan Alfred Szczepański, Wyprawa do Księżycowej Ziemi (1954)

Tematem książki jest opis podróży do Argentyny i Chile, a przede wszystkim opis wyprawy w Kordyliery na pograniczu argentyńsko-chilijskim.


Jan Kazimierz Dorawski, Wysoko w Andach (1961)

Pierwsza polska wyprawa alpinistyczna w Andy pobiła polskie rekordy wysokości, zdobywając szczyty Ramady – Mercedario, La Mesa, Alma Negra, i wchodząc nową drogą na najwyższy szczyt Ameryki – Aconcagua.


Janusz Kurczab, Marek Wołoszyński, Najpiękniejsze szczyty tatrzańskie (1991)

Obok opisów i szkiców wybranych szczytów oraz prowadzących na nie wybranych dróg turystycznych i taternickich, znaleźć tu można ogólną charakterystykę Tatr, wprowadzenie w zagadnienia taternictwa, ratownictwa, turystyki i ochrony przyrody. Tekst uzupełniono bogatym materiałem fotograficznym i kartograficznym. Tego typu publikacje są dość często spotykane w krajach alpejskich, stanowiąc swoiste połączenie albumu i przewodnika.


Jean Franco, Makalu (1968)

Reportaż z pierwszego wejścia na piątą co do wysokości górę Ziemi – Makalu przez francuską ekipę pod kierownictwem Jean’a Franco.


Jennifer Jordan, Okrutny szczyt. Kobiety na K2 (2016)

Przez wieki wyrażenie „kobieta wspinacz” stanowiło oksymoron, jednak pod koniec XIX wieku, gdy pierwsza kobieta obwiązała się liną wokół talii i wsunęła buty w raki, płeć piękna wypowiedziała wojnę dotychczasowemu status quo. Najodważniejsze ze współczesnych himalaistek marzyły o K2, jednym z najbardziej niebezpiecznych szczytów Ziemi, pochłaniającym o wiele więcej ofiar niż Mount Everest. Jennifer Jordan śledzi losy pięciu kobiet, które rzuciły wyzwanie tej bezwzględnej górze i stanęły na jej szczycie. Trzy z nich zginęły podczas zejścia z K2, dwie pozostałe, w tym Polka Wanda Rutkiewicz – w trakcie innych górskich wypraw.

Kim były? Dlaczego wybrały życie na krawędzi? Czy dogoniły swoje marzenia?


Jerzy Hajdukiewicz, Dhaulagiri zdobyty (1963)

“Było nas trzynastu, Dhaulagiri był trzynastym z kolei zdobytym szczytem ośmiotysięcznym (jest ich czternaście). Zdobyty został trzynastego maja 1960 r. Pierwsza katastrofa naszego samolotu wydarzyła się 13 kwietnia.

W książce mojej korzystałem z materiałów opublikowanych przez Maxa Eiselina, Kurta Diembergera i Mchela Vaucher i swoich własnych pamiętników prowadzonych z minutową skrupulatnością.”

Źródło: fragment książki


Jerzy Hajdukiewicz, Góry mojej młodości (1988)

Wspomnienia lekarza, taternika, alpinisty i himalaisty, człowieka, którego całe życie nierozerwalnie splotło się ze wspaniałą górską przygodą.


Jerzy Kukuczka, Mój pionowy świat (2008)

„Mój pionowy świat” to fascynująca opowieść, gdyż stanowi zapis osobistych wspomnień zdobywcy Himalajów . W tym rocznicowym wydaniu, umieszczono po raz pierwszy pamiętnik Jerzego Kukuczki prowadzony aż do ostatnich chwil jego życia. Zapis wspomnień niezwykłego himalaisty ilustrowany jest fotografiami z rodzinnego archiwum.


Jerzy Kukuczka, Na szczytach świata (1990)

Maszynopis tej książki był już w drukarni, gdy nadeszła wiadomość o śmierci Jerzego Kukuczki. Największy polski himalaista, zdobywca wszystkich 14 ośmiotysięczników, człowiek cieszący si światową sławą, a jednocześnie tak nam bliski mówi o swoich zwycięstwach i rozterkach, niepowodzeniach i sukcesach szczerze i otwarcie. Przywiązywał dużą wagę do tego nowego doświadczenia, jakim miało się stać opublikowanie tej opowieści. Niestety niniejsza książka o latach przygotowań do wypraw, o wspaniałych sukcesach i porażkach jest ostatnią relacją, którą zdążył nam przekazać


Jerzy Kukuczka, Ostatnia w koronie (2017)

„Ostatnia w koronie” to album, który powstał z okazji 30 rocznicy tego wydarzenia. Najważniejszym elementem publikacji jest dziennik Jerzego Kukuczki pisany podczas wyprawy. Opatrzony został wstępem teoretycznym oraz krótką wypowiedzią żony himalaisty – Cecylii Kukuczki. Uzupełnieniem treści literackich są archiwalia – fotografie, nagrania z audio odbiorników, filmy udostępnione poprzez kody QR, zeskanowane listy, bilety. Innymi słowy wszystko to, co składa się na „koronną” wyprawę na czternasty najwyższy szczyt świata Kukuczki.


Jim Curran, Triumf i tragedia (1989)

Autor opisuje w książce lato 1986 r., gdzie na szczycie drugiej co do wysokości góry świata doszło do jednej z największych tragedii w historii wspinaczki wysokogórskiej.


Joanna Lipowczan, Bartosz Malinowski, Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal (2017)

Wyróżnienie w kategorii WYCZYN 1700 km, 120 dni, 2 ludzi, 64 kg bagażu, 1 cel. Bez wsparcia tragarzy, kucharzy i przewodników.

Bartosz miał marzenie — początkowo szalone i zupełnie nierealne — przejście Wielkiego Szlaku Himalajskiego. Temat powracał w domowych rozmowach tak często, że pewnego dnia Bartosz i Joanna postanowili iść razem i przejście szlaku stało się ich wspólnym celem.

Zanim marzenie przeszło w fazę realizacji, były miesiące przygotowań, mnóstwo formalności, żmudne pakowanie, starcie z nepalską biurokracją i trzęsienie ziemi, które zrujnowało wiele regionów Nepalu i postawiło całą wyprawę pod znakiem zapytania. W końcu Joanna i Bartosz wystartowali 6 września 2015 z Taplejung na wschodzie Nepalu i tak rozpoczęła się ta wielka przygoda — mieszanka stresu i radości, tropikalnych upałów w rejonie Kanczendzongi, i wysokogórskich mrozów w rejonie Rolwaling. Odległe osady, zielone doliny oraz suche płaskowyże. Długie tygodnie bez prysznica pod namiotem i wymarzony pączek w kawiarni w Katmandu. Życzliwi i gościnni Nepalczycy oraz dzieciaki rzucające kamieniami. Były rozmowy, byli ciekawi gospodarze hotelików i była lokalna kuchnia. Kontuzje, trudne chwile i momenty zwątpienia. Były zapierające dech w piersiach widoki na każdym kroku, dzika przyroda i w końcu radość z ostatnich kilometrów. 4 stycznia 2016 roku w Simikot na dalekim zachodzie Nepalu zakończyła się trwająca 120 dni wędrówka.

Joanna Lipowczan i Bartosz Malinowski jako pierwsi Polacy przeszli Wielki Szlak Himalajski.


Joe Simpson, Dotknięcie pustki (2004)

Książka autorstwa brytyjskiego alpinisty Joe Simpsona dokumentująca jego wyprawę w 1985 w masyw Cordillera Huayhuash, w Andach peruwiańskich, podczas której razem z partnerem Simonem Yatesem podjął próbę zdobycia szczytu Siula Grande.


Joe Simpson, Zew ciszy (2008)

Wymowny i mrożący krew w żyłach dokument. Książka o życiu i śmierci, książka o miłości do gór i utracie tej miłości, książka o wspinaniu, lataniu, o ludziach gór, książka o Eigerze.


Jon Krakauer, Wszystko za Everest (2015)

Kiedy 10 maja 1996 roku trzy ekipy jednocześnie dokonywały ataku szczytowego, nad Mount Everestem zerwała się burza. Zaczęła się mordercza walka o przetrwanie. Jon Krakauer przeżył.

Książka „Wszystko za Everest” trafiła na listy bestsellerów, ale wywołała też wiele kontrowersji. Stała się także źródłem inspiracji dla filmowców. Sama tragedia zaś – mimo że wydarzyła się prawie dwadzieścia lat temu – wciąż budzi emocje. Problemy opisane przez Krakauera przybrały jeszcze na sile: w komercyjnych wyprawach na Everest bierze udział coraz więcej osób, nie bacząc na zagrożenia i skutki ludzkiej ekspansji w najwyższych górach świata.


Józef Nyka, Andrzej Paczkowski, Andrzej Zawada, Ostatni atak na Kunyang Chhish (1973)

Książka jest relacją z polskiej wyprawy alpinistycznej w Karakorum, podczas której – 26 sierpnia 1971 roku – czterej uczestnicy weszli na szczyt Kunyang Chhish (7852 m), drugi pod względem wysokości z nie zdobytych szczytów Ziemi.


Józef Nyka, Marek Malatyński, Piotr Młotecki i inni, Dwie Kangczendzongi (1983)

Zbiorowa praca polskich alpinistów opisująca wyprawę w Himalaje.


Józef Nyka, Tatry Polskie. Przewodnik (1990)

Przewodnik ten ma służyć szerokim kręgom odbiorców, siłą rzeczy musi więc być rozwiązaniem kompromisowym, łączącym popularność z bogactwem i różnorodnością informacji. Ażeby treść tę pomieścić w możliwie szczupłej objętości książki, autor stara się wykorzystać trzy założenia: pierwsze – że obecny stan szlaków w Tatrach zwalnia przewodnik od pilotowania turysty od zakrętu do zakrętu; drugie – że nie każda z tatrzańskich ścieżek jest dla wędrowca jednakowo atrakcyjna, wreszcie trzecie – że w tekście zbędne jest powtarzanie wiadomości, które w sposób oczywisty wynikają z planików i mapek. Nie rezygnując z prowadzenia turysty, przewodnik skupia się więc na komentowaniu trasy, ażeby wędrowiec nie tylko drogę przeszedł, ale i poszerzył swą wiedzę o zwiedzanej okolicy i napotykanych zjawiskach.


Józef Nyka, Tatry Słowackie. Przewodnik (2011)

Bliźniaczy w stosunku do “Tatr Polskich” przewodnik turystyczny po słowackiej stronie pasma, wznowiony po gruntownej aktualizacji w lipcu 2011. Zawiera opisy wszystkich znakowanych szlaków w Tatrach Słowackich i ważniejszych dróg nieznakowanych (np. wycieczki na Gierlach, Wysoką, Baranie Rogi). Szczegółowe plany 18 podtatrzańskich miejscowości wypoczynkowych (wszystkie wymienione do wydania VII). W ostatniej części słowniczek szczytów, przełęczy i jaskiń. Szczegółowy indeks. Bogaty materiał ilustracyjny, liczne panoramy górskie w opracowaniu autora, archiwalne zdjęcia. W części wstępnej Czytelnik znajdzie m.in. informacje o zasadach przekraczania granicy w Tatrach po wejściu Polski i Słowacji do strefy Schengen. Wspólna numeracja szlaków z przewodnikiem “Tatry Polskie” ułatwia planowanie wycieczek transgranicznych.


Katarzyna Pinkosz, Łukasz Żelechowski, O dwóch takich…Teraz Andy (2011)

29 stycznia 2011 r. Aconcaguę, najwyższy szczyt obu Ameryk, zaliczaną do Korony Ziemi – zdobyli: Łukasz Żelechowski (informatyk, dziennikarz radiowy, zwany przez kolegów Jurandem, gdyż nie widzi od urodzenia) oraz Piotr Pogon, który od ponad 20 lat zmaga się z chorobą nowotworową i ma usunięte płuco (nazywany Panem Zadyszką, bo idąc w górach, świszcze). Na Aconcaguę wszedł z nimi Arek Mytko (podróżnik i eksplorator Patagonii). Bogdan, szef wyprawy, ratownik GOPR, musiał zrezygnować z ataku na szczyt z powodu choroby wysokościowej. Jednak gdyby nie on i argentyńscy ratownicy górscy, trójka podróżników może na zawsze pozostałaby w Andach.

Dzień po dniu wyprawę opisuje w swoim „Dzienniku” Łukasz. Prezentuje w nim nie tylko o drogę na szczyt, ale też świat, w którym obrazy są zastąpione dźwiękiem, zapachem i dotykiem.

Wyprawa na Aconcaguę odbiła się szerokim echem w mediach: było wiele audycji radiowych i artykułów prasowych na ten temat. Jednak wkrótce po powrocie życie uczestników zaczęło wracać na normalne tory. Książka opisuje nie tylko zmagania z Wielką Górą, ale też problemy z nizin: z pracą zawodową, z przełamywaniem barier. Jest to też opowieść o przyjaźni i zaufaniu oraz o tym, że warto czasem zatrzymać się, by dostrzec obok drugiego człowieka. I na pewno warto marzyć i dążyć do realizacji swoich pragnień.


Kazimierz Saysse-Tobiczyk, Od Andów po Hindukusz (1971)


Konstanty Narkiewicz-Jodko, W walce o szczyty Andów (1935)


Konstanty Stecki, Gawędy o przewodnikach tatrzańskich (1985)

Zebrane w tym tomie gawędy prezentują barwne dzieje przewodnictwa tatrzańskiego, od czasów jego skromnych początków na długo przed założeniem Towarzystwa Tatrzańskiego, po dzień dzisiejszy.

Dociekliwy czytelnik zauważy zapewne zbieżność daty ukazania się tej książki z obchodzoną w tym roku 110 już rocznicą utworzenia zorganizowanego przewodnictwa tatrzańskiego. Tego znaczącego zarówno w dziejach przewodnictwa, jak i turystyki, nie tylko zresztą górskiej, kroku dokonało Towarzystwo Tatrzańskie w roku 1875, w dwa lata od swego założenia. Miłośnikom Tatr nie jest też obce nazwisko Autora tej książki. Konstanty Stecki junior, syn znanego botanika, autora wielu naukowych prac o Tatrach, jest przewodnikiem tatrzańskim klasy I, długoletnim członkiem GOPR, współzałożycielem Sekcji Taternictwa Jaskiniowego w Zakopanem. Aktywny działacz Koła Przewodników Tatrzańskich w Zakopanem, Przewodniczący Rady Przewodnictwa Tatrzańskiego ZG PTTK, od lat szkoli i egzaminuje kandydatów na przewodników.


Lionel Terray, Niepotrzebne zwycięstwa (1994)

Opis walki człowieka z naturą i własnymi słabościami na szczytach gór od Alp po Annapurnę.


Maciej Popko, Alpinizm (1971, 1974)

Najlepszy polski podręcznik wspinaczki.


Mariusz Sepiolo, Opowieść o kobietach, które pokonały każdy szczyt (2017)

Polki budowały legendę światowego himalaizmu. To one były pierwsze. Ich życiorysy to gotowe scenariusze filmowe.

Wanda Rutkiewicz nieraz spojrzała śmierci w oczy. Dobrosława Miodowicz-Wolf umarła, pomagając innym. Halina Kruger-Syrokomska zasnęła w namiocie na wysokości kilku tysięcy metrów i nigdy się nie obudziła. Ale te, które przeżyły, mówią: góry są po to, żeby w nich żyć, a nie umierać. Przez wiele lat zmagały się z własnym środowiskiem – pełnym męskiego szowinizmu i dyskryminacji. O swoją pozycję musiały walczyć podwójnie ciężko. Niektóre za tę walkę zapłaciły podwójną cenę. Kogo kochały? Kogo kochają? Jak wygląda ich prywatność w Polsce, a jak w Himalajach? Dlaczego zostawiają domy, mężów i dzieci, by się wspinać? „Uciekają” czy „gonią”? Ta książka po raz pierwszy odsłania historię polskich himalaistek.


Mateusz Waligóra, Od marzenia do przygody (2017)

Jeśli marzysz o przeżyciu prawdziwej górskiej przygody, ale nie masz pojęcia, jak się do tego zabrać, ta książka jest dla ciebie. Dziś nic nie stoi na przeszkodzie aby realizować najśmielsze marzenia podróżnicze. Nawet z małym budżetem można planować wielkie wyprawy. Granicą jest wyobraźnia. A jednak często odkładamy to latami, nie wiedząc jak zacząć. Gdzie najlepiej się udać? Skąd wziąć wiarygodne informacje? Jak nie pogubić się w sklepach ze specjalistycznym ekwipunkiem i wybrać te naprawdę potrzebne rzeczy? Lepiej z biurem podróży, czy na własną rękę? I czy to na pewno bezpieczne?

Mateusz Waligóra połączył życiową pasję z pracą przewodnika wypraw trekkingowych na kilku kontynentach. Przyznaje, że uzależnił się od przygody. Ostrzega, że nie zawsze jest łatwo, ale gdy nabierzesz doświadczenia, wybierzesz własną ścieżkę – ta książka ci w tym pomoże.


Maurice Herzog, Annapurna (1960)

Pierwsze wejście na ośmiotysięcznik opisane w kultowej książce o górze, która nie zna litości.

Annapurna to pierwszy w historii zdobyty ośmiotysięcznik. Dokonali tego Maurice Herzog oraz Louis Lachenal 3 czerwca 1950 roku, w dodatku bez szczegółowych map i bez butli tlenowych. I zanim ktokolwiek zdołał wspiąć się tam ponownie, musiało minąć dwadzieścia lat. Był to moment przełomowy w historii alpinizmu, który na nowo zdefiniował granice ludzkich możliwości.

Francuska wyprawa borykała się z wieloma problemami: kapryśną pogodą, przenikliwym mrozem, ostrym słońcem wywołującym ślepotę, brakiem tlenu i lawinami. A przede wszystkim z górą, z którą nie ma żartów.

„Annapurna” to kultowa lektura dla wszystkich wielbicieli wspinaczki. Ale również – zdaniem czytelników – jedna z najlepszych książek o wyprawach w wysokie góry, o przezwyciężaniu słabości i odnajdywaniu piękna w najbardziej nawet ekstremalnych doświadczeniach.


Michael Palin, Himalaje (2009)

Himalaje. Kraina Śniegu. To największy łańcuch górski na świecie, nieprzerwana ściana skał ciągnących się na przestrzeni bez mała 3000 km od granicy Afganistanu do południowo-zachodnich Chin.

Szlak, którym podróżnicy podążali bardzo rzadko, jeśli w ogóle, w czasie 6-miesięcznej wyczerpującej ekspedycji będzie wiódł Palina od przełęczy Chajber, przez ukryte doliny Hindukuszu, starożytnie miasta, takie jak Peszewar i Lahaur, niebotyczne szczyty: K2, Annapurnę i Everest, przełomy rzeki Jangcy, tereny plemienne na granicy Indii i Birmy, aż do rozległej delty Brahmaputry w Bangladeszu.


Michał Jagiełło, Wołanie w górach. Wypadki i akcje ratunkowe w Tatrach (2012)

Wielokrotnie wznawiany bestseller. Opowieść o historii powstania i działalności pogotowia górskiego w polskich Tatrach, kronika najciekawszych oraz najtrudniejszych akcji ratunkowych przeprowadzanych począwszy od powstania TOPR w 1909 r., refleksje dotyczące gór i ludzi. Książka jest pasjonującą lekturą, ale też przestrogą. Uczy pokory wobec żywiołu, jakim są góry, i głębokiego szacunku dla ratowników górskich.

Obecne wydanie zostało poszerzone i uzupełnione, zarówno w partiach historycznych jak i współczesnych.


Mirosław Falco-Dąsal, Mniej – więcej niż Dhaulagiri (1990)

Relacja z polskiej wyprawy na południową ścianę Dhaulagiri w 1986 r.


Monika Witkowska, Góra gór (2013)

Historia wyprawy na najwyższą górę świata. To książka nie tylko o trudach wspinania, ale też o tym, jaki jest naprawdę himalajski gigant. Dziś niektórzy twierdzą, że na Everest może wejść każdy. Podobna droga na szczyt jest prosta ( co roku przecież organizowane są komercyjne wyprawy na Górę Gór). Skoro jednak jest łatwo, dlaczego wielu wspinaczy rezygnuje? Dlaczego niektórzy giną w drodze?

O żadnym innym szczycie nie krąży tyle fantastycznych opowieści. W czasie wyprawy autorka miała szansę sprawdzić, co jest prawdą, a co mitem. W książce, autorka odpowiada m.in. na pytania: dlaczego Góra Gór nazywa się Everest i dlaczego na mapach różnie podaje się jej wielkość? Jak wygląda najwyższa góra świata 60 lat po pierwszym zdobyciu i jak przebiegały te pierwsze wyprawy? Kim są współcześni wspinacze? Co każe im wydawać dziesiątki tysięcy dolarów na wyprawę, w czasie której ryzykują zdrowie i życie? Dlaczego wyprawa na Everest trwa prawie dwa miesiące i nawet jeśli wchodzi się z butlą z tlenem, zdobycie Góra Gór nie jest łatwe?


Monika Witkowska, Góry z duszą (2015)

Góra to nie tylko czekający na zdobycie szczyt, ale cała otoczka – ludzie którzy żyją na jej stokach, przyroda, legendy tłumaczące jej nazwę, fascynujące historie pierwszych zdobywców oraz wiele interesujących historii stanowiących “duszę góry”. Właśnie owej “duszy” poświęcona jest książka – owszem, podpowiada jak opisywane góry zdobyć (na większości z nich nie jest wymagane doświadczenie wspinaczkowe), ale nawet jeśli nie mamy takich ambicji, mało tego – wcale nie jesteśmy górskimi turystami, i tak pełne ciekawostek opowieści zapewne szybko nas “wciągną”.


Monika Witkowska, Góry z duszą. Pasja i przygoda (2016)

Góry z duszą to pozycja uniwersalna: zarówno dla tych, którzy po górach chodzą, albo nawet się w nich wspinają, jak i tych, których górskie zainteresowania ograniczają się tylko do książek. Na treść poszczególnych rozdziałów składają się relacje z wypraw autorki, uzupełnione wieloma ciekawostkami, legendami, informacjami przyrodniczymi, historycznymi, etnograficznymi, a ponadto radami praktycznymi dla tych, którzy opisane góry też może zapragną zdobyć. To już drugi tom serii Gór z duszą, ale jeśli ktoś nie zna pierwszego, to nie szkodzi – kolejność czytania jest dowolna!


Olga Morawska, Góry na opak, czyli rozmowy o czekaniu (2011)

Olga Morawska – kobieta z wielką pasją życia i nieposkromioną energią. Pomimo trudnych doświadczeń życiowych, stara się nie poddawać i wierzy, że wszystko, co ważne jest jeszcze przed nią. Autorka książek, samotna mama dwóch cudownych synów. Żona Piotra Morawskiego – polskiego himalaisty, który w 2009 roku zginął podczas wyprawy na kolejny ośmiotysięcznik.

Rozmowy o czekaniu, pasji, miłości i poświęceniu. Rozmowy o Andrzeju Zawadzie z jego żoną Anną Milewską, o Macieju Pawlikowskim z jego żoną Elżbietą, o Eugeniuszu Chrobaku z jego żoną Grażyną Jaworską-Chrobak, o Darku Załuskim z jego mamą Ireną, o Dobrosławie Miodowicz-Wolf z jej bratem Konstantym Miodowiczem, o Wandzie Rutkiewicz z jej bratem Michałem Błaszkiewiczem, o Piotrze Pustelniku z jego synem Pawłem, o Andrzeju Heinrichu z jego bratem Stefanem, o Andrzeju Czoku z jego żoną Wandą, o Jerzym Kukuczce z jego synem Wojtkiem. Przeczytaj, jak o górach opowiadają rodziny słynnych himalaistów. Ludzie, którzy żyją górami, nie zdobywając ośnieżonych szczytów. Ci, którym zamiłowanie ich bliskich do górskich wypraw wiele daje, ale i dużo zabiera.

Olga Morawska rozmawia zarówno z rodzinami tych, którzy na zawsze zostali w górach, jak i z bliskimi osób, które wciąż jeżdżą na wyprawy, kontynuując życiową pasję. Bohaterów tej książki zazwyczaj nie widać, a w życie z górami zostali wciągnięci przez małżonków, rodzeństwo, dzieci lub rodziców. Nie wybrali sobie takiego życia, ale było im ono dane, z wszystkimi jego wadami i zaletami.

Przekonaj się, jak wygląda życie z człowiekiem o wielkiej pasji, jak radzą sobie ludzie po śmierci ukochanej osoby i co zostaje po latach ich nieobecności. Posłuchaj, jak pięknie można mówić o bliskich i spójrz na góry oczami Piotrka Morawskiego – autora wszystkich górskich zdjęć w tej książce.


Olga Morawska, Piotr Morawski, Od początku do końca (2010)

To miała być wyprawa aklimatyzacyjna przed próbą wytyczenia nowej drogi na Manaslu. Los okazał się okrutny. 8 kwietnia 2009 r. podczas zejścia do bazy, po założeniu obozu II na ośmiotysięczniku Dhaulagiri Piotr Morawski spadł w 25-metrową szczelinę. Gdy udało się go wydostać, nie dawał już oznak życia. Miał zaledwie 32 lata. Był znakomitym himalaistą, zdobywcą sześciu ośmiotysięczników, jednym z najbardziej rokujących na przyszłość wspinaczy i dobrym, szlachetnym człowiekiem. Kochał wysokie góry, a wspinaczka była pasją, dla której gotów był poświęcić doskonale zapowiadającą się karierę naukową na Politechnice. Piotr na zawsze został w Himalajach. W Warszawie została jego żona Olga i dwaj mali synowie. Ta książka opowiada o miłości i o śmiertelnie zaborczych górach, które tę miłość wystawiały na próbę. I choć wydaje się, że góry zwyciężyły, to tak naprawdę zwyciężyła miłość. To ona jest najważniejsza w tej opowiedzianej na dwa głosy historii. Piotr przemawia w niej słowami ze swego dziennika, który prowadził podczas wypraw. Olga wspomina swoje życie u boku męża – sławnego himalaisty a także wyprawę w Himalaje, od której musiała to życie zacząć od nowa. To wzruszająca opowieść o miłości, nadziei i pokonywaniu szczytów. Tych pokrytych śniegiem i tych, które przed nami stawia życie.


Paulina Młynarska, Beata Sabała-Zielińska, Zakopane odkopane. Lekko gorsząca opowieść góralsko-ceperska (2012)

Zakopane Odkopane to pierwsza tak lekko i dowcipnie napisana książka o Zakopanem. O mieście, gdzie turystyka zabija oryginalność, bogaci stawiają wielkie gargamele, a kłótnie górali kończą się zamknięciem stoku na Gubałówce. Autorki „odkopują” cudowne miejsca, w których bywał Witkacy, a doktor Chałubiński leczył wielkomiejskich pacjentów. Tytuł książki wymyślił sam Wojciech Młynarski, który w Zakopanem napisał niejedną piosenkę.

Czego nie kupować pod Gubałówką? Kim jest Pan Rysio z kawiarni Europejska? Dlaczego w obecności górali lepiej nie śpiewać „Góralu, czy ci nie żal”? Jak bawił się półświatek pod Tatrami? Dlaczego miś na Krupówkach ma białe futro? Czy przez halny górale popełniają samobójstwa?… Odpowiedzi na te pytania i dużo, dużo więcej znajdziesz w tej książce.


Paulina Młynarska, Beata Sabała-Zielińska, Zakopane, Nie ma przebacz! (2014)

Zabawny, barwny, wielowymiarowy, momentami sarkastyczny opis górskiej stolicy Polski – Zakopanego. Autorki, nie bacząc na konsekwencje, opisują prawdziwą góralską naturę. Sporo miejsca poświęcają podhalańskiej kulturze, dorocznym obrzędom czy magii bacowskiej. Opowiadają o ludziach, którzy odegrali kluczowe role w życiu Zakopanego: Witkacym, Rafale Malczewskim, Zofii Stryjeńskiej, Karolu Stryjeńskim. Nie zabrakło rozdziału o kobietach w życiu Witkacego – matce, żonie i licznych kochankach. Autorki zdecydowały się także (czasem z przymrużeniem oka) poruszyć tematy bolesne i przynoszące ujmę zarówno ceprom, jak i góralom: karygodne zachowanie niektórych gości, kombinatorstwo i niesławną chciwość części góralskich gospodarzy, tragiczne zarządzanie przestrzenią miasta i dopełniające obrazu zniszczeń samowole budowlane. Nie bacząc na osobiste ryzyko, autorki próbują uratować oryginalną, niepowtarzalną góralszczyznę oraz ocalić tatrzańską atmosferę znaną z wierszy Kasprowicza i Tetmajera.


Piotr Mazik, Tatrzańska Atlantyda (2014)

Czy wiecie, jak wyglądał Giewont bez krzyża? Albo pierwszy wyciąg w Kotle Gąsienicowym? Kocioł Goryczkowy bez wyciągu, z nieistniejącymi szałasami, porysowany jedynie śladami nart?

Często ulegamy złudzeniu, że znamy Tatry. Ale czy na pewno? – przecież jesteśmy w nich zaledwie przez chwilę. Przeszłość Tatr jest trochę jak zaginiony ląd – resztki miejsc niegdyś powszechnie znanych dziś przysłania przyroda. Ten zaginiony ląd to tatrzańska Atlantyda.

Albumów tatrzańskich i zakopiańskich fotografii nie brakuje, być może jest ich nawet zbyt wiele. Pomysł stworzenia „Tatrzańskiej Atlantydy” wynika z przesytu tym, co spodziewane, znane i po wielokroć powielane. Odnajdziecie w nim wiele nieistniejących już, a ważnych kiedyś miejsc


Piotr Pustelnik, Ja, pustelnik. Autobiografia (2017)

Czternaście ośmiotysięczników w 20 lat. Trzeci Polak, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Legendarny himalaista Piotr Pustelnik po raz pierwszy opowiada swą historię.

Ta książka jest jak najlepsza powieść przygodowa. Dużo w niej zwrotów akcji, przypadkowych, a jak się później okaże przełomowych wydarzeń, radości, smutku, potyczek z przeznaczeniem i balansowania na granicy życia i śmierci.

Książka ta jest opowieścią o tej drodze i o cenie, jaką trzeba było za to zapłacić. Pustelnik szczerze, a w wielu momentach po prostu pięknie opowiada o swej pasji i sukcesach, ale też o tym, co w drodze na szczyt poświęcił, a poświęcił wszystko. Jest w tej opowieści miejsce na radość i świętowanie, jest także paniczny, zwierzęcy strach, są wspaniali himalaiści, z którymi się wspinał: Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki, Ryszard Pawłowski, Piotr Morawski i plejada wielu innych wybitnych zdobywców, jest także smutek po stracie kolejnych przyjaciół i partnerów od liny.
C.D.N.

Praca zbiorowa grupy Z Miłości do Tatr.

Redakcja: Borys Sier

Źródło: Z Miłości do Tatr, lubimyczytac.pl